Problem z nauczaniem języka Cheyenne (po polsku mówimy: czejeńskiego) jest taki, że nie ma zbyt wielu nauczycieli, którzy znają ten język i którzy mogliby go kogokolwiek nauczyć. Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że zbyt mało osób zna ten język, by ktoś się nim na poważnie zainteresował. Według niedawnych, najnowszych informacji, językiem czejeńskim posługuje się zaledwie około 1700 osób. Jest to tak niewielka liczba, iż dziwny wydaje się sam fakt, iż język ten w ogóle do tej pory jeszcze funkcjonuje.
Plemię Cheyenne, głównie przez wzgląd na swój tryb i sposób życia, przez długi okres czasu nie potrzebowali tworzyć własnego alfabetu i pisma. Dopiero przeszło sto lat temu stworzono alfabet, który zawierał raptem trzy samogłoski oraz dziesięć spółgłosek i pauzy. Do tego wymyślono specjalny system, za pomocą którego zaznaczało się akcenty w poszczególnych wyrazach, oraz bezgłośnych i twardych liter. Kilkanaście lat później dokonano spisania tych wszystkich zasad. Mimo wszystko zrozumienie języka czejeńskiego dostarcza bardzo wielu problemów, a sam zapis literowy jest często pierwszą przyczyną błędnego interpretowania czy nawet czytania czejeńskich wyrazów.